Nawiedzony komisariat – Konstancin Jeziorna

Konstancin – Jeziorna to miejscowość pełna starych willi i pensjonatów, mających bogatą przeszłość nie było by więc niczym dziwnym gdyby niektóre spośród tych miejsc okazały się nawiedzone. Niestety padło na komisariat. Nawiedzony posterunek mieścił się w stylowym starym budynku. Dla potrzeb policji wyremontowano tylko parter piętro zostawiając nietknięte od czasów powojennych.

[Obrazek: 1.jpg]

To właśnie te zakurzone pomieszczenia za zamkniętymi drzwiami na nie oświetlonym pierwszym piętrze stały się źródłem niesamowitych zdarzeń. Stamtąd dochodziły odgłosy przesuwanych mebli, kroków a nawet szyderczy śmiech. I wreszcie stamtąd zszedł po schodach duch.
Od prawie 10 lat dawny komisariat stoi pusty, ale co niektórzy twierdzą że nadal widuje się w jego ciemnych oknach tajemniczą postać.

[Obrazek: 2.jpg]

Ale zacznijmy od początku. Przed rokiem 2007 kiedy dół jeszcze funkcjonował, policjanci słyszeli niepokojące odgłosy dochodzące znad sufitu. Zdarzyło się że hałasujący tam duch schodził po schodach na niszy poziom w końcu zdecydował się nawet wejść do dyżurki. Od czasu kiedy pierwszy dyżurujący nocą funkcjonariusz wyraźnie zobaczył że klamka w drzwiach opada jak by pod naciskiem a następnie uchylają się drzwi chociaż nikt za nimi nie stoi to intrygujące zjawisko zaczęło się powtarzać.

[Obrazek: 3.jpg]

Pierwszy kontakt ze zmaterializowanym duchem był krótki intruz skręcił za ścianę aby tam zniknąć . Kolejne wizyty u żywych funkcjonariuszy były już dłuższe a widziadłu można było się przyjrzeć. Był to wysoki mężczyzna w wojskowym płaszczu i oficerkach.
Z jakiegoś powodu uznano że musiał być jednym z przesłuchujących w czasach kiedy na pierwszym piętrze urzędowali funkcjonariusze NKWD a potem Urzędu Bezpieczeństwa.
Miejsce przesłuchań nie zamilkło nawet po opustoszeniu budynku a człowiek w oficerkach nadal widywany jest w oknach dawnego komisariatu.

[Obrazek: 4.jpg]

Czy to kat szukający przebaczenia ?? a może jedna z ofiar ??
Medium które nawiązało kontakt z tajemniczym bytem orzekło, że zjawa chce wskazać miejsce gdzie ukryto zwłoki mężczyzn zamęczonych przez UB.
Myślę, że jeśli opisane prze zemnie wydarzenia miały by miejsce w innym budynku, można by było podciągnąć pod urojenie, przewidzenie- jednak w tym przypadku mamy do czynienia z komisariatem policji, którego funkcjonariusze raczej przechodzą badania psychiatryczne. Jakiekolwiek urojenia w tym przypadku są mało prawdopodobne.
Miejsce do dziś jest licznie odwiedzane przez łowców przygód i ludzi lubiących historię z dreszczykiem. Osobiście sama jestem zwolenniczką takich miejsc i wcale nie liczę na spotkanie ducha. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *