Węsiory – W kręgu strachów i zwidów.

Kto choć raz był w pogańskim sanktuarium w Węsiorach, ten wie, jak duże wrażenie robią kręgi niemałych kamieni ukryte wśród drzew zstępującego ku jezioru potężnego lasu.
Wystarczy się rozejrzeć, żeby na zalesionej pochyłości zauważyć też coś w rodzaju wielowarstwowego bruku z kamieni wielkości kocich łbów. To górna część kurhanu, który w wielkiej podziemnej komorze kryje być może szczątki ludu, kilka tysięcy lat temu odprawiającego tu obrzędy. Jakie ?? – nigdy się nie dowiemy.

[Obrazek: 1.jpg]

Najprawdopodobniej twórcami niezwykłej świątyni pod gołym niebem byli Goci, lud germański mieszkający tu kilka tysięcy lat temu. Kręgi kamieni w Węsiorach robią tym większe wrażenie, że teren nie został zagospodarowany turystycznie. Przez radiestetów i ludzi przekonanych, że potrafią wyczuwać tajemnicze energie, kręgi w Węsiorach, a zwłaszcza główny, z wyższym niż inne obeliskiem pośrodku, są miejscem mocy.
Wiele osób, znalazłszy się tu, odczuwa niepokój, nagłą utratę sił, niekiedy przenikliwy chłód. Zdarza się, że zwiedzający wpadają w histerię lub doznają wrażenia, że dobrze znają to miejsce z czasów, kiedy nie było tu jeszcze drzew.

[Obrazek: 2.jpg]

Pierwotnie kręgi usytuowano nie w lesie, ale na terenie odkrytym. Sprawą z rodzaju dziwnych jest to, że wokół głazów tworzących kręgi nie kiełkują rośliny. Nie wiadomo, jak daleko w głąb sięgają kamienie. Żaden z nich, mimo upływu tysiącleci, nie jest choćby odrobinę obluzowany, co byłoby nieuniknione, gdyby wkopano je płytko. Są to więc kręgi bardziej pod – niż nadziemne. Czy zbudowano je dla ciemnych sił podziemia ?? Na drzewach rosnących pośród kamiennej układanki można zobaczyć ostrzeżenia przed zabieraniem ze sobą wszelkich pamiątek. Podobno najdrobniejszy kamyczek zemści się za wyniesienie z kręgu tak srogo, że prędzej czy później zostanie odłożony na miejsce, z przeprosinami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *