Zamek Świny

Jako gród wymieniony został po raz pierwszy 1108 roku. Stare kroniki wymieniają w XIII wieku właścicieli w 1230 r. Tader, w 1242 r. Jaksa, a w 1248 r. Piotr ze Świn.
Decyzją Bolka I Srogiego w XIII wieku zamek został przyznany rycerskiemu rodowi Świnków i pozostawał w ich rękach do roku 1713.

[Obrazek: 1.jpg]
[Obrazek: 2.jpg]
[Obrazek: 3.jpg]
[Obrazek: 4.jpg]

Zbudowany z brunatno- czerwonego zlepieńca był wielokrotnie przebudowywany. W XVII wieku gotycką warownię przebudowano w stylu renesansowym a cały zamek otoczono bastionowymi fortyfikacjami.

[Obrazek: 5.jpg]
[Obrazek: 6.jpg][Obrazek: 8.jpg]

Ród Świnków słynął nie tylko z odwagi i męstwa ale też z zamiłowania do alkoholi, w szczególności wina które wypijano w ogromnych ilościach. Był też znany z długowieczności niemniej na temat wypijanego alkoholu powstały legendy bo kto z nas nie zna powiedzenia „ pijany jak świnia”. Hektolitry wypijanego alkoholu z pokolenia na pokolenie sprawiły że organizmy Świnków wykształciły niebywałą odporność na procenty. Jedna z legend głosi jakoby Jerzy Schweinichen, który założył się z pewnym polskim szlachcicem, kto więcej wina wypije i pod stół nie padnie. Stawka zakładu wydawała się poważna: ze swej strony Jerzy postawił 1000 dukatów, a ów szlachcic – przepiękną karetę zaprzężoną w sześć wspaniałych koni. Kiedy osuszali dwudziestą butelkę i nasz zawodnik był już mocno wstawiony, Świnka rozkazał, aby przynieść drewniany ceber do pojenia koni i napełniwszy go winem wypił całą zawartość za jednym zamachem. Pod Polakiem nogi się ugięły. Nie odezwawszy się słowem wyszedł z zamku w asyście odprowadzającego go pewnym krokiem gospodarza.

[Obrazek: 9.jpg]
[Obrazek: 10.jpg][Obrazek: 11.jpg]
[Obrazek: 12.jpg]

W czasie Wojny Siedmioletniej zamek został doszczętnie złupiony przez stacjonujące w okolicach wojska rosyjskie.  Po śmierci ówczesnego właściciela barona Hansa Friedricha von Schweinitza pogrążona w długach rodzina musiała sprzedać zamek i folwark na przymusowej licytacji w 1769 roku. Nowy właściciel zmienił zamek w skład zboża i słomy, przez co obiekt zaczął niszczeć. W 1840 roku wichura zerwała dach wieży mieszkalnej, w 1868roku ponownie huragan uszkodził dach i powoli wszystkie stropy zawaliły się. Pożar w roku 1876 dopełnił ruiny.

[Obrazek: 13.jpg]
[Obrazek: 14.jpg]
[Obrazek: 15.jpg]

Od 1905 oddany przez hrabiego Stanisława Hoyosa w opiekę lokalnemu związkowi „Heimatverein Bolkenhain” zamek poddany został gruntownej restauracji: mury odgruzowano i wzmocniono, a w latach 30-ych przykryto dachem zamkową wieżę. W 1941, podczas II wojny światowej, niechętni Hitlerowi gospodarze musieli sprzedać zamek państwu. Władze III Rzeszy zamierzały „po zwycięskiej wojnie” odbudować go z przeznaczeniem na ośrodek młodzieży Hitlerjugend. W roku 1942 ruiny przekazano wojsku, które zorganizowało tutaj magazyn produkowanych w podziemnych fabrykach Bolkowa części do samolotów. Prace remontowe kontynuowano po II wojnie światowej.

[Obrazek: 16.jpg]
[Obrazek: 17.jpg]
[Obrazek: 18.jpg]

Od zakończenia II wojny światowej nieustannie krążą po okolicy opowieści, legendy i wspomnienia z czasów jej zakończenia, kiedy Niemcy likwidowali założoną tu fabrykę uzbrojenia, do której prowadzi położona poniżej zamku sztolnia. Żyjący jeszcze świadkowie twierdzą, że hitlerowcy przed ucieczką ze Śląska przywieźli tu kilkaset skrzyń, te umieścili w owych sztolniach, do których dojścia następnie wysadzili w powietrze. Jedna z bardziej fantastycznych wersji sugeruje związek z Bursztynową Komnatą, inna podąża tropem zaginionego złota z czeskiej Pragi, jeszcze inna postrzega to miejsce jako ukryty magazyn dla dóbr skradzionych z Krakowa przez siepaczy Gauleitera Generalnej Guberni Hansa Franka. Faktem pozostaje jednak, że tuż po wojnie teren ten był długo i dokładnie strzeżony przez Rosjan, którzy na wzgórzu zamkowym urządzili obóz szkoleniowy .

[Obrazek: 19.jpg]
[Obrazek: 20.jpg]

Julia

Źródło;
1. M. Chorowska: Rezydencje średniowieczne na Śląsku, OFPWW 2003
2. O. Czerner, J. Rozpędowski,Bolków i Świny, Ossolineum 1960
3. B. Guerquin: Zamki w Polsce, Arkady 1984

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *