Pałac rodziny von Maltzan w Miliczu.

[Obrazek: glut.png]
Tym razem dla odmiany jeden z tych pałaców, którym się udało wygrać walkę z czasem.
Milicz pod koniec XVIII wieku należy do baronatu rodu von Maltzan.
[Obrazek: glut.png] 
[Obrazek: 1.jpg]
[Obrazek: 2.jpg]
[Obrazek: 3.jpg]
[Obrazek: glut.png]
Wejścia na tereny pałacowe strzeże monumentalny lew. To dawna brama pokoju, pierwotnie w kształcie łuku triumfalnego została wzniesiona na podstawie z rudy darniowej. Obecnie przebudowana, upamiętniała spotkanie trzech monarchów i zawarcie koalicji anty napoleońskiej. Car Aleksander I, który był wówczas gościem Maltzanów spotkał się z królem pruskim Fryderykiem Wilhelmem III i szwedzkim następcą tronu – księciem Carlem Johannem.
[Obrazek: glut.png]
[Obrazek: 4.jpg]
[Obrazek: 5.jpg]
[Obrazek: 6.jpg]
[Obrazek: glut.png]
To właśnie w 1797 -1798 latach na miejscu starego browaru zostaje wzniesiony przez hr. Joachima Karola von Maltzana pałac, a właściwie cały zespół pałacowy, który na przestrzeni wieków wielokrotnie był przebudowywany. Tak oto między innymi w 1910 r. Andrzej von Maltzan rozbudował południowe skrzydło (dawny dom zajezdny)
[Obrazek: glut.png]
[Obrazek: 7.jpg]
[Obrazek: 8.jpg]
[Obrazek: 9.jpg]
[Obrazek: 10.jpg]
[Obrazek: glut.png]
Klasycystyczny styl pałacu to zasługa Karola Gotfryda Geisslera, który zadbał o najdrobniejsze detale architektoniczne. Pałac posiada dwa dziedzińce – honorowy i herbowy, całość zaś nawiązuje do poczdamskiego Sanssousi i Neues Palais.
Dziedziniec honorowy został wyposażony w rzeźby koni odlanych z brązu oraz secesyjną fontannę wykonaną z piaskowca dłuta berlińskiej rzeźbiarki Cornelii Paczki-Wagner. Dawniej fontanna ozdobiona była płaskorzeźbami z brązu, realia czasów PRL skutecznie zmieniły wygląd fontanny.
[Obrazek: glut.png]
[Obrazek: 11.jpg]
[Obrazek: 12.jpg]
[Obrazek: glut.png]
Wokół pałacu sąsiadującym z ruinami zamku rozciąga się park krajobrazowy w stylu angielskim, który został założony pod koniec XVIII wieku na obszarze przekraczającym 50 hektarów. 
[Obrazek: glut.png]
[Obrazek: 13.jpg]
[Obrazek: glut.png]
Z zawieruchy wojennej, tam gdzie inne rezydencje wychodziły z rozbitym czerepem dachu ten wyszedł z rozbitym oknem, uszkodzenia wojenne były niewielkie, dlatego zaraz po wojnie stał się siedzibą komendantury wojsk radzieckich.[/font][/color][/size]
Zapewne wielką zasługę odegrał fakt, że pałac został wpisany na listę zabytków klasy I, do której to zaliczano zabytki „ reprezentacyjne w skali krajowej, dobrze zachowane, nie przebudowywane w nowszych czasach”. Jak czas pokazał decyzja była słuszna, bo dzięki niej do dziś możemy podziwiać piękno tego obiektu, spacer po pałacowych ogrodach, szczególnie jesienią pozostawia niezapomniane wspomnienia. Ponad 200- letni park to skupisko starych drzew krzewów i drzew, Sędziwe dęby, cypryśniki błotne, azalie i rododendrony to wszystko sprawia, że miejsce to możemy śmiało nazwać rezerwatem przyrody.
Obecnie w pałacu znajduje się Zespół Szkół Leśnych i Izba Regionalna Doliny Baryczy.
[Obrazek: glut.png]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *