O czym szumią dworskie lipy w Miękini.

[Obrazek: glut.png]
Nieopodal winiarni Jaworek znajduje się zaniedbany dwór. Niegdyś to on był w centrum uwagi, górował nad podległymi mu obiektami folwarcznymi. Dziś popadł w zapomnienie, chociaż niezmiennie do 1977 Trwa z nadzieją na lepsze jutro.
[Obrazek: glut.png]
[Obrazek: 1.jpg]
[Obrazek: 2.jpg]
[Obrazek: glut.png]
Uwagę wszystkich przyciąga winiarnia, która powstała w odrestaurowanych zabudowaniach folwarcznych. Czy na dworek zabrakło pomysłu?, Koncepcji na zagospodarowanie? A może środków?.
[Obrazek: glut.png]
[Obrazek: 3.jpg][Obrazek: 4.jpg]

[Obrazek: glut.png]
Początki powstania budowli trudno określić, najprawdopodobniej najtrafniejsze jest datowanie obiektu na pierwszą połowę XVII wieku, założycielami folwarku być może byli Jezuici, do których w tym okresie należały dobra w Miękini.

[Obrazek: glut.png]
[Obrazek: 5.jpg]
[Obrazek: 6.jpg]
[Obrazek: glut.png]
Sam dworek najprawdopodobniej nie miał mieć charakteru rezydencjonalnego, pomimo że powstał w epoce baroku, jest budowlą prostą o nie wyszukanej bryle. Zbudowany na planie prostokąta najprawdopodobniej pełnił funkcję domu zarządcy folwarku.
[Obrazek: glut.png]
[Obrazek: 7.jpg]
[Obrazek: 8.jpg]
[Obrazek: glut.png]
Wojna trzydziestoletnia niewątpliwie odbiła swoje piętno na tym obiekcie, który zniszczony popadł w ruinę. Dopiero w XIX wieku, kiedy to dobra w Miękini stały się własnością rodziny von Hoym dwór został odbudowany. Bez wątpienia był dzierżawiony być, może za sprawą barona von Lutwitz dwór został remontowany. Co prawda nadano mu cechy budowli klasycystycznej jednak nikt z członków bogatej rodziny Hoyomów nie miał zamiaru w nim rezydować. Kolejne przebudowy zatarły typowe cechy stylistyczne dla tej epoki.
[Obrazek: glut.png]
[Obrazek: 9.jpg]
[Obrazek: 10.jpg]
[Obrazek: glut.png]
Okres II WŚ okazał się łaskawy, być może od zniszczeń wojennych dwór uchronił nieciekawy wygląd. Idące za frontem oddziały trofiejszczyków, co prawda nie dbały, o jakość zrabowanych przedmiotów niemniej ten dworek nie zniszczyły.
Po wojnie jak większość takich obiektów wchłonięty został przez PGR, ostatni remont wykonano w 1977 roku. Obecnie jest własnością prywatną.
[Obrazek: glut.png]
[Obrazek: 11.jpg]
[Obrazek: 12.jpg]
[Obrazek: glut.png]
W tej chwili najwyraźniej właściciel obiekt poddaje próbie sił. Zabezpieczywszy go zamurowując okna zrobił z niego magazyn rzeczy zbędnych. Przez otwory okienne na tyłach od strony parku możemy dostrzec, że w pomieszczeniach są składowane różne rzeczy, które najprawdopodobniej nie zostały wykorzystane w winiarni. Okna na wyższych kondygnacjach zostały zaklejone folią, ta najwyraźniej w niektórych częściach dworu nie oparła się wichurom i powiewa dumnie jak flaga na wietrze dodając grozy całemu obiektowi, który trochę przypomina ślepca chorego na trąd.
[Obrazek: glut.png]
[Obrazek: 13.jpg]
[Obrazek: glut.png]
Brudny poobijany z połaciami odpadającego tynku. Z dachem przypominającym nierówno założoną czapkę trwa otoczony starymi lipami. Były niegdyś pięknym założeniem parkowym dziś wraz z dworem niczym nie przypomina okresu swej świetności.
[Obrazek: glut.png]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *