Tajne akta III Rzeszy a mordy służb specjalnych PRL w III RP

Premier Piotr Jaroszewicz, przewodnik sudecki Tadeusz Steć, generał Jerzy Fronkowicz
Warszawa 1992, Jelenia Góra 1993, Konstancin 1997

Czy niewyjaśnione morderstwa w postkomunistycznej Polsce mogą wiązać się z tajnymi aktami III Rzeszy?

 

Po odsunięciu od władzy były premier Piotr Jaroszewicz (83 l.) zwykł sugerować, że ukrywa dokumenty o wielkiej sile rażenia. Czy granat wybuchł mu w ręku, zanim wyciągnął zawleczkę? Od morderstwa w willi w Aninie przy ul. Zorzy minęło 21 lat. Nadal nie wiadomo, kto i dlaczego zabił byłego premiera i jego żonę Alicję Solską.

Nawet analitycy z policyjnego „Archiwum X” nie zdołali rozwikłać zagadki, choć próbowali. Czy Jaroszewiczowie zginęli na polecenie Kremla? A może mordercy, którzy nocą z 31 sierpnia na 1 września 1992 roku torturowali ich w podwarszawskiej willi, działali na zlecenie z Zachodu? Z willi Jaroszewiczów zginęły notatki pana domu. Prawdopodobnie również jakieś dokumenty, ponieważ bandyci przetrząsnęli gabinet. Nie tknęli sejfu, nie interesowały ich kosztowności.

Koszmar w willi

Jemu przybito stopy do podłogi, ją maltretowano w łazience. Związanemu premierowi pozostawiono nieskrępowaną prawą rękę. Pytanie, co miał podpisać, napisać lub wskazać, kiedy w wyniku podduszania paskiem nie mógł już mówić?

Niewyjaśnione morderstwa kuszą do tworzenia fantastycznych teorii. W tym wypadku głos zabrał nawet sam morderca, byt zapewne fikcyjny, wyznając po kilkunastu latach na łamach książki Henryka Skwarczyńskiego: „Alicję załatwiłem strzałem ze sztucera, Piotra przydusiłem paseczkiem”.

Do podejmowania tajemniczych tropów, w wypadku gdyby coś mu się stało, zachęcał sam Piotr Jaroszewicz. Sugerował posiadanie dowodów, że drugą stronę niektórych mężów stanu porasta szczecina. Nakręcał sprężynę spekulacji.

Tajne akta hitlerowców

Pierwsza z dwóch opartych na jego słowach teorii mówiących o motywach mordu, brana zresztą pod uwagę przez Biuro Wywiadu Kryminalnego, nawiązuje do tajnego wojennego archiwum Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy w barokowym pałacu w Radomierzycach pod Zgorzelcem.

Spoczęły w nim m.in. listy konfidentów gestapo, kompromitujące szanowanych obywateli i polityków Zachodu. W 1945 roku pułkownik LWP Piotr Jaroszewicz miał przywłaszczyć sobie kilka „wybuchowych” paczek z papierami. Czy to one były celem nocnej wizyty w Aninie 47 lat później? Dwóch dobrych znajomych Jaroszewicza obecnych podczas naruszania nazistowskiego zbioru także zamordowano. Tadeusz Steć zginął we własnym domu z rąk nieznanych sprawców zaledwie kilka miesięcy po Piotrze. Przed śmiercią był torturowany, zabójcy działali nocą i tak jak tym z Anina, przydał im się młotek. Ostatni z żyjących świadków otwierania archiwum, Jerzy Fonkowicz, został zamordowany w 1997 roku.(…)

 

[Obrazek: jaroszewicz1.jpg]

Piotr Jaroszewicz (urodzony 8 października 1909 w Nieświeżu, zmarł 1 września 1992 w Warszawie) – polski polityk komunistyczny, wicepremier od 1952 do 1970, minister górnictwa i następnie górnictwa węglowego (1954–1956), poseł na Sejm Ustawodawczy oraz na Sejm PRL I, II, III, IV, V, VI, VII i VIII kadencji. Generał dywizji Wojska Polskiego, prezes Rady Ministrów w latach 1970–1980, członek Komisji Wojskowej Biura Politycznego KC PZPR, nadzorującej ludowe Wojsko Polskie od maja 1949.

Został zamordowany razem z żoną Alicją Solską w niewyjaśnionych okolicznościach, w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992, w swoim domu w Aninie przy ul. Zorzy 19. Sprawców ani motywu nie wykryto, proces domniemanych zabójców zakończył się uniewinnieniem. Część materiału dowodowego w śledztwie została wykradziona z akt policyjnych, co stwierdzono w 2005.

W 2007 Biuro Wywiadu Kryminalnego Komendy Głównej Policji postawiło tezę, że zabójstwo Jaroszewiczów miało związek z archiwum hitlerowskim, którego część Piotr Jaroszewicz zatrzymał w Radomierzycach w 1945 jako pułkownik WP, gdzie dotarł wraz z Tadeuszem Steciem i generałem Jerzym Fonkowiczem (wszyscy zostali zamordowani w niewyjaśnionych okolicznościach). Według analityków policji dokumenty, które trafiły później do prywatnego archiwum Piotra Jaroszewicza, zawierały informacje kompromitujące polityków z różnych krajów.

W czerwcu 2017 wznowiono śledztwo w sprawie śmierci Jaroszewiczów

 

[Obrazek: jaroszewicz2.jpg]

Tadeusz Kazimierz Steć (urodzony 1 września 1925 w Ściance, powiat Złoczów, województwo tarnopolskie (dziś Ukraina), zmarł 12 stycznia 1993 w Jeleniej Górze) – przewodnik sudecki, krajoznawca, gawędziarz, działacz społeczny, autor przewodników górskich, książek oraz artykułów poświęconych przeszłości Sudetów Zachodnich.

Został zamordowany we własnym mieszkaniu. Jego niewyjaśniona śmierć i nieujęcie sprawców stało się kanwą do snucia sensacyjnych hipotez dotyczących przyczyn tej zbrodni. W związku ze śmiercią Stecia odbył się proces, w wyniku którego podejrzanego uniewinniono. Pochowany został na cmentarzu komunalnym przy ul. Jagiellońskiej w Jeleniej Górze – Cieplicach.

 

[Obrazek: jaroszewicz3.jpg]

Jerzy Henryk Fonkowicz (urodzony 19 stycznia 1922 w Warszawie, zmarł 7 października 1997 w Konstancinie-Jeziornie) – generał brygady Sił Zbrojnych PRL, Dyrektor Departamentu Kadr MON od października 1956, Attaché wojskowy PRL w Helsinkach, od 1968 w stanie spoczynku.

Zmarł tragicznie, w wyniku długotrwałych tortur, podczas napadu na jego dom w Konstancinie.
Jest jednym z bohaterów książki Krzysztofa Kąkolewskiego „Generałowie giną w czasie pokoju”.

 

[Obrazek: jaroszewicz.jpg]

 

źródła:

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.