1 września 1944

0
15

Trzydziesty drugi dzień powstania, piątek.

Powstańcy opuszczają kolejne ulice.

Ze Starego Miasta nie pozostaje nic, zgodnie z rozkazem Hitlera, że

„Warszawa ma zniknąć z powierzchni ziemi”.

Na Starym Mieście trwa dramatyczna walka z czasem.

Siły niemieckie wspierane przez lotnictwo szturmują ostatnie bastiony dzielnicy, których załogi mają tylko jeden cel: zabezpieczyć ewakuację kanałami żołnierzy i ludności cywilnej.

Właz na placu Krasińskich jest drogą rozpaczy i nadziei. Nieprzyjaciel szturmuje od strony ul. Bielańskiej na Długą, od Placu Zamkowego i na Nowe Miasto.

Ewakuacja trwa cały dzień i noc.

Tylko grupa 50 żołnierzy batalionu „Zośka” dowodzona przez Ryszarda Białousa pod osłoną nocy wychodzi z kryjówki i jako jedyna przedostaje się do Śródmieścia nie kanałami, lecz na powierzchni.

Niemieccy żołnierze wyciągają powstańca z kanału przy ul. Dworkowej. Foto: BundesarchivBild/ Wikipedia/domena publiczna

Na Sadybę, Czerniaków i Sielce idzie silne natarcie nieprzyjaciela. Ciężkie walki toczą się o Cmentarz Czerniakowski. Bombardowanie obraca w gruzy Fort Dąbrowskiego.

Zobacz i dowiedz się, dlaczego pl. Krasińskich był ważnym miejscem w czasie Powstania i jaka była jego powojenna historia:

Przed mikrofonem „Błyskawicy” staje po raz pierwszy w życiu gen. Tadeusz Bór-Komorowski. Z okazji piątej rocznicy wybuchu wojny przygnieciony ciężarem odpowiedzialności, drobny, w zniszczonym garniturze, wygłasza przemówienie w języku polskim i angielskim.

„Bohaterstwem żołnierza i patriotyczną cnotą obywatela wypisujemy jedną z najszczytniejszych kart naszej historii”

– mówi gen. Komorowski.

Wspomnienia m.in. dowódcy batalionu „Zośka” kpt. Jerzego Białousa (czyta lektor); Zdzisława Jeziorańskiego z Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK (czyta lektor); fr. przemówienia gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego z 1.IX.1944 (czyta lektor). Cykl „Dni Walczącej Stolicy” Władysława Bartoszewskiego. (RWE, 1984)

 

Z kolei powstańcze Polskie Radio nadaje audycję „Dwa wrześnie”, w której padają słowa odnoszące się do dnia wybuchu wojny:

„Tak jak wtedy czekamy i wierzymy, wierzymy niezachwianie.
Ci, którzy umierają , też wierzą.
Bo wiedzą, że wszystko ma sens.
A przede wszystkim ma sens śmierć”.

 

kartki z kalendarza pochodzą z Muzeum Powstania Warszawskiego

pliki audio pochodzą ze strony Polskie Radio 24

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.