12 sierpnia 1944

0
18

Toczą się ciężkie walki o Stawki i Leszno. Po południu Powstańcy odbijają zajętą przez Niemców kilka godzin wcześniej szkołę i magazyny przy Stawkach.

Mjr Wacław Janaszek „Bolek” obejmuje dowództwo zgrupowania „Kedyw” po rannym ppłk. Janie Mazurkiewiczu „Radosławie”.

Powstańcy odpierają ataki nieprzyjaciela na barykady Podwala, Świętojańskiej, Piwnej, Senatorskiej, Miodowej oraz na Ratusz i Pałac Blanka.

Niemcy kierują silne uderzenie na Ogród Krasińskich, Pałac Mostowskich oraz na barykady Leszna.

Zapada decyzja o przeniesieniu kwatery Komendy Głównej AK z silnie ostrzeliwanej szkoły przy ul. Barokowej 6 do gmachu Ministerstwa Sprawiedliwości przy ul. Długiej 7. W rejonie pl. Starynkiewicza do ataku przystępują oddziały RONA.

Niemieckie pociski lecą na powstańczą Warszawę Foto: Bundesarchiv via Wikimedia Commons; Lizenz: Creative Commons BY-SA-3.0-de

Po ciężkich walkach nieprzyjaciel (pułk SS RONA) zmusza oddziały zgrupowania „Chrobry II” do wycofania się z budynku Dyrekcji Wodociągów i Kanalizacji, Domu Turystycznego, gmachu Wojskowego Instytutu Geograficznego i Starostwa Powiatowego.

„Chrobry II” utrzymuje północną stronę Al. Jerozolimskich, z Domem Kolejowym i Dworcem Pocztowym.

Równocześnie nieprzyjaciel naciera wzdłuż ul. Grzybowskiej i z Chłodnej wzdłuż Żelaznej i Waliców. Atak zostaje odparty.

Obrońcy barykad i pozycji powstańczych na Lesznie i ul. Rymarskiej, w Pałacu Mostowskich, w Ogrodzie Krasińskich, a także w Ratuszu, Pałacu Blanka, na Senatorskiej i Miodowej odrzucają wszystkie ataki niemieckie.

Żołnierz batalionu „Zośka” Piotr Kaltenberg ps. Luty zapisuje w pamiętniku: „Uderzające i pocieszające mimo wszystko oraz podnoszące na duchu – i oddział, i ludność Starówki – było nasze uzbrojenie i umundurowanie, nasza postawa bojowa. Bezwzględna dyscyplina w służbie i szczere, wspaniałe braterstwo poza nią pozwalające obiektywnie stwierdzić: oddział jest wzorem prawdziwej, demokratycznej armii, zalążkiem armii pozbawionej ducha kapralstwa”.

Zmęczeni nieludzko, nieśliśmy broń i rannego kolegę (wspomnienia czyta lektor). Cykl „Dni Walczącej Stolicy” Władysława Bartoszewskiego. (RWE, 1984)

 

Na Żoliborzu siły powstańcze panują nad terenem ograniczonym od północy zbiegiem ul. Potockiej, Słowackiego i Stołecznej (kompania „Żniwiarz”), od zachodu ul. Wyspiańskiego, pl. Henkla i ul. Trentowskiego (zgrupowanie „Żyrafa” i pluton AL). Od południa skrzyżowaniem ul. Mickiewicza i Zajączka do gimnazjum Poniatowskiego (zgrupowanie „Żaglowiec”). Północno-wschodnia część dzielnicy, teren nad Wisłą, jest nieobsadzona przez żadną ze stron.

Churchill depeszuje do Stalina:

„Zapoznałem się z rozpaczliwym telegramem Polaków z Warszawy, po dziesięciu dniach wciąż jeszcze walczących przeciwko znacznym siłom niemieckim, które rozcięły miasto na trzy części. Błagają o karabiny maszynowe i amunicję. Czy nie może pan udzielić im dalszej pomocy, odległość bowiem z Włoch jest bardzo duża?”

kartki z kalendarza pochodzą z Muzeum Powstania Warszawskiego

pliki audio pochodzą ze strony Polskie Radio 24

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.