Biały krzyż

1 marca. Dzień Żołnierzy Wyklętych.

Trzeba być doskonałym artystą aby pisząc utwór w czasach cenzury, nie mówiąc nic – powiedzieć wszystko…

Biały krzyż – piosenka Czerwonych Gitar napisana w 1968 roku. Autorem jej słów jest Janusz Kondratowicz, muzyki – Krzysztof Klenczon. Piosenka zapewniła zespołowi nagrodę Ministra Kultury i Sztuki na VII Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1969 roku.

Krzysztof Klenczon skomponował „Biały krzyż” aby upamiętnić swego ojca, Czesława Klenczona, żołnierza Armii Krajowej i uczestnika polskiego podziemia antykomunistycznego w okresie powojennym.

W 1945, gdy Krzysztof Klenczon miał trzy lata, Czesława Klenczona zatrzymał Urząd Bezpieczeństwa. Przez kolejnych 11 lat Czesław Klenczon ukrywał się na Pomorzu. Do rodziny powrócił jesienią 1956. Siostra gitarzysty opowiada, że „ojciec po powrocie do domu zamykał się z synem w pokoju i całą noc opowiadał – jakby chciał nadrobić w ten sposób lata rozłąki”. Gdy po 1968 komunistyczna cenzura dopuściła do głównego nurtu wątki partyzanckie, powstał „Biały krzyż”.

Inspiracją dla autora tekstu Janusza Kondratowicza był napotkany w zakopiańskim lesie brzozowy krzyż bez tabliczki, charakterystyczny element polskiego krajobrazu. Skromnym krzyżem z brzozowego drewna często oznaczano partyzanckie mogiły, nieraz – bezimienne. Tekst piosenki wprost mówi o pamięci o poległych w boju, pochowanych w tych bezimiennych mogiłach. Brak w nim odniesienia do przynależności organizacyjnej poległych, co z jednej strony nadawało mu ponadczasowości i uniwersalizmu, z drugiej pozwoliło uniknąć kłopotów z cenzurą.

Gdy zapłonął nagle świat,
Bezdrożami szli
Przez śpiący las.
Równym rytmem młodych serc
Niespokojne dni
Odmierzał czas.

Gdzieś pozostał ognisk dym,
Dróg przebytych kurz,
Cień siwej mgły …
Tylko w polu biały krzyż
Nie pamięta już,
Kto pod nim śpi …

Jak myśl sprzed lat,
Jak wspomnień ślad
Wraca dziś
Pamięć o tych, których nie ma.

Żegnał ich wieczorny mrok,
Gdy ruszali w bój,
Gdy cichła pieśń.
Szli, by walczyć o twój dom
Wśród zielonych pól –
O nowy dzień.

Jak myśl sprzed lat,
Jak wspomnień ślad
Wraca dziś
Pamięć o tych, których nie ma.

Bo nie wszystkim pomógł los
Wrócić z leśnych dróg,
Gdy kwitły bzy.
W szczerym polu biały krzyż
Nie pamięta już,
Kto pod nim śpi …

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.