Cmentarz żydowski w Świdnicy, czyli historia wokół nas.

Cmentarze to przede wszystkim miejsca pochówku tysięcy ludzi i jako takim należy im się szacunek.Nierzadko są najstarszymi zabytkami kultury materialnej w danej miejscowości czy rejonie. Tak jest też z cmentarzami żydowskimi. Pierwsi Żydzi na ziemiach polskich pojawili się prawdopodobnie w X wieku. Stosunki z ludnością chrześcijańską układały się różnie, jednak wielu Żydów wygnanych z innych krajów właśnie tu zostało na stałe.

[Obrazek: 01.jpg]Nagrobek Druchny, córki Sabataja, zmarła 12 elul 5122, tj. 2 IX 1362 r.
Macewa odnaleziona w połowie lat siedemdziesiątych XX w. na skarpie przy ul. Wrocławskiej. (Obecnie w Muzeum Dawnego Kupiectwa w Świdnicy)
 
[Obrazek: 02.jpg]Nagrobek Chany, córki Izaaka, zmarła 20 marcheszwan 5050, tj. 5 XI 1289 r.
Kamień nagrobny został odnaleziony w 1872 r. w chodniku. (Obecnie w Muzeum Dawnego Kupiectwa w Świdnicy).
 
[Obrazek: 03.jpg]Nagrobek Izaaka, syna Sabataja, zmarł 17 elul 5142, tj. 27 VIII 1382 r.
Kamień obtłuczony w górnej jego części, został odnaleziony w 1988 r. obok fontanny na rogu Rynku i ul. Pułaskiego; użyto go najprawdopodobniej jako budulca do fundamentów pręgierza. (Obecnie w Muzeum Dawnego Kupiectwa w Świdnicy).

Tysiącletnia obecność Żydów w Polsce została brutalnie przekreślona przez hitlerowców. Eksterminacji uniknęła jedynie garstka polskich Żydów. Dziedzictwo materialne Żydów w Polsce stanowią nieliczne ocalałe – choć najczęściej zrujnowane i wykorzystywane niezgodnie z pierwotnym przeznaczeniem – synagogi, mykwy i inne obiekty. Pozostało też około 1170 żydowskich cmentarzy. Los dla cmentarzy żydowskich okazał się tragiczny.

[Obrazek: 04.jpg]
Zniszczona macewa na cmentarzu.
 
[Obrazek: 06.jpg]Drżącą ręką, ktoś napisał imię zmarłego. Żeby pamiętać, żeby nie zapomnieć.
 

Były nierzadko niszczone przez niemieckiego okupanta, po wojnie często wykorzystywane jako źródło budulca, a przez komunistyczne władze skazane na zapomnienie. Dziś niestety, nadal trwa proces dewastacji cmentarzy. Początek obecności Żydów w Świdnicy datowany jest na wiek XIII, kiedy miasto to zamieszkiwała już znaczna ilość osób wyznania Mojżeszowego. Z roku 1285 pochodzi pierwszy dokument protekcyjny dla świdnickich Żydów, wydane przez księcia Henryka IV Probusa. Zaś pierwsze przywileje wydał w 1295 r. Bolko I Świdnicki, potwierdzone następnie w 1328 r. przez Bolka II.

[Obrazek: 06.jpg]Co ten człowiek przeżył przez swoje 82 lata? 1891 – 1973
 
[Obrazek: 06.jpg]
Jedyna w dobrym stanie zachowana ściana grobowca. Niestety sam grobowiec zniszczony i zasypany śmieciami.

W Świdnicy na przestrzeni wieków istniały dwa cmentarze żydowskie. Pierwszy z nich, funkcjonujący w okresie średniowiecza, był usytuowany w okolicach szosy strzegomskiej. Wiadomo, że istniał on już w drugiej połowie XIII w., na co dowodem jest macewa z 1289 r. (umieszczona w Muzeum Kupiectwa w Świdnicy). Drugi cmentarz istnieje od 1815 r. i ma powierzchnię 0,4 ha. Znajduje się przy skrzyżowaniu ul. Esperantystów z ul. Stęczyńskiego, na szczycie niewielkiego wzgórza. Przez wieki historia toczyła się raz lepiej raz gorzej dla wiernych wyznania Mojżeszowego.

[Obrazek: 08.jpg]
Tablica z 1963 roku upamiętniająca 20 rocznicę powstania w Gettcie Warszawskim IV – V 1943 roku.
 
[Obrazek: 09.jpg]
Osoba żyła w latach 1896 – 1953

Lata dwudzieste XX w. przyniosły również na te ziemie hasła antysemickie. Doprowadziły one do antyżydowskich wystąpień, co pociągnęło za sobą stopniową emigrację ludności żydowskiej ze Świdnicy. W dniu wybuchu drugiej wojny światowej Świdnicę wciąż zamieszkiwało dwadzieścia pięć osób wyznania Mojżeszowego.

[Obrazek: 10.jpg]
Wygląd obecny cmentarza, miejsca spoczynku zmarłych i zadumy żywych.
 
[Obrazek: 11.jpg]
Kilka dobrze zachowanych nagrobków, przy bramie wjazdowej.

W 1940 r. zostali oni umieszczeni przez władze okupacyjne w domu ostatniego przewodniczącego gminy żydowskiej. Na przełomie 1942 i 1943 r. przewieziono ich wszystkich do obozu przejściowego we Wrocławiu, a stamtąd do któregoś z obozów zagłady. W Świdnicy wojnę przeżył tylko jeden Żyd – lekarz Ernst Meyer. Jego żoną była córka pastora, a on sam przeszedł na religię ewangelicką. Ze Świdnicy wyjechał dopiero w lutym 1945 r., mając wówczas osiemdziesiąt dwa lata. Niestety polityka państwa polskiego sprawiła, iż coraz większa liczba osób wyznania mojżeszowego opuszczała polskie ziemie. Na początku lat sześćdziesiątych w Świdnicy zostało około trzystu Żydów, a dziesięć lat później stu dziewięciu.

(uzupełnienie informacji http://www.kirkuty.xip.pl/swidnica.htm)

„Gdyby Bóg żył na ziemi, ludzie wybiliby Mu szyby”. Źródło: Mądrości żydowskie.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.