Mengele. Kat i ofiara.

Do napisania poniższego artykułu zbierałem się z pewnym dystansem. Nie tylko dlatego, że materiał do opisania jest tak obszerny, że zawarcie esencji tezy stawianej w tytule być może uda mi się po części na łamach poniższego pisma, ale jednocześnie dlatego, że samo pytanie jak i odpowiedź na nie mogą być bardzo kontrowersyjne dla wielu środowisk.

Josef Mengele, fot: domena publiczna

Do zrozumienia samej postaci doktora Mengele musielibyśmy cofnąć się do jego przeszłości oraz pogrzebać trochę w życiorysie. Josef Mengele był najstarszym z trzech synów Karla i Walburgi (z domu Hupfauer) Mengele. Jego ojciec, inżynier, był właścicielem przedsiębiorstwa Karl Mengele & Söhne, produkującego maszyny rolnicze. Postać Karla Mengele, oraz opis fabryki umieściłem w artykule „Honorowy obywatel miasta”.

W 1935 roku Josef Mengele otrzymał tytuł lekarza za pracę pod tytułem „Badania rasowo-morfologiczne żuchwy u czterech grup rasowych”. Była to napisana suchym stylem, choć drobiazgowo zilustrowana dysertacja, w której Mengele wykazywał możliwość identyfikacji przynależności rasowej ludzi na podstawie badań żuchwy. Nie zawierała treści antysemickich ani rasistowskich. W 1936 roku Mengele zdał państwowy egzamin lekarski w Monachium i podjął pierwszą pracę – w klinice dziecięcej Uniwersytetu w Lipsku.

1 stycznia 1937 roku został asystentem w Instytucie Dziedziczności, Biologii i Czystości Rasowej Trzeciej Rzeszy na Uniwersytecie Frankfurckim. Dołączył do zespołu badawczego jednego z najwybitniejszych genetyków europejskich – prof. Otmara von Verschuera. Jednym z tematów jego badań były bliźnięta.

Otmar Freiherr von Verschuer, fot: domena publiczna

Warto w tym miejscu wspomnieć, że pan profesor von Verschuer po wojnie został cenionym naukowcem w Niemczech, pracował oczywiście jako profesor, a od 1956 objął kierownictwo nad Instytutem Antropologii Uniwersytetu we Freiburgu. Zmarł 6 sierpnia 1969 roku.

Latem 1940 roku Mengele otrzymał przydział do jednostki wojskowej w Kassel, jako oficer medyczny. Dopiero 24 maja 1943 roku, po kolejnym awansie (do stopnia Hauptsturmführera SS) Mengele (najprawdopodobniej za wstawiennictwem von Verschuera) otrzymał przeniesienie do obozu koncentracyjnego Auschwitz, gdzie miał zastępować jednego z chorych lekarzy.

W tym miejscu chcę zwrócić uwagę na daty. Wkroczenie Armii Czerwonej do obozu następuje 27 stycznia 1945 roku. To zaledwie półtora roku służby Mengelego w KL Auschwitz.

Skupianie się dzisiaj tylko na jednym z lekarzy KL Auschwitz jest w mojej ocenie ogromnym zawężeniem spectrum problemowego.
Zacznę od oceny sytuacji z czasów pracy samego obozu skupiając się tylko na działalności KL Auschwitz.

Obóz koncentracyjny w Oświęcimiu miał całe grono lekarzy zajmujących się masą przeróżnych eksperymentów. Dzisiaj bez problemu możemy odnaleźć informację kto pełnił służbę w tym obozie i czym się zajmował.

Wydział medyczny obozu składał się z:

SS-Hauptsturmführer dr Benno Adolph
SS-Obersturmführer dr Otto Blaschke
lekarz cywilny prof. dr Carl Clauberg
SS-Hauptsturmführer dr Friedrich Entress (członek załogi od 11 grudnia 1941 do 20 października 1943)
SS-Hauptsturmführer dr Horst Fischer (asystent lekarza garnizonowego)
SS-Hauptsturmführer dr Karl-Josef Fischer
SS-Untersturmfuhrer dr Walter Goebel (asystent dr Carl Clauberg)
SS-Hauptsturmführer dr Otto Heidl
SS-Hauptsturmführer dr Erwin von Helmersen
SS-Hauptsturmführer dr Rudolf Horstmann
SS-Hauptsturmführer dr Willibald Jobst
SS-Obersturmführer dr Fritz Klein
SS-Untersturmführer dr Hans Koenig
SS-Sturmbannführer dr Eduard Krebsbach
SS-Obersturmfuhrer dr Hans Kremer
SS-Obersturmführer dr Johann Paul Kremer
SS-Obersturmführer dr Franz Lucas
SS-Hauptsturmführer dr Josef Mengele
SS-Obersturmführer dr Franz Georg Meyer
SS-Obersturmführer dr Robert Neumann
SS-Hauptsturmführer dr Heinrich Plaza
SS-Obersturmfuhrer dr Werner Rohde
SS-Hauptsturmführer dr Erich Sauther
SS-Obersturmführer dr Heinz Schattenberg
SS-Hauptsturmführer dr Friedrich Schluter
SS-Hauptsturmführer dr Heinz Thilo
SS-Hauptsturmführer dr Alfred Trzebinski
SS-Hauptsturmführer dr Helmuth Vetter
SS-Hauptsturmführer dr Karl Wotke
SS-Untersturmführer dr Herbert Wuttke
SS-Unterscharführer Karl Bara
SS-Unterscharführer Ferdinand Brauner
SS-Unterscharführer Emil Hantl
SS-Unterscharführer Eduard Jambor
SS-Oberscharführer Joseph Klehr (Oficer medyczny)
SS-Unterscharführer Hans Nierzwicki
SS-Hauptscharführer Friedrich Ontl (Magazyn medyczny)
SS-Oberscharführer Herbert Scherpe
SS-Hauptscharführer Anton Wilhelm (Kierownik szpitala)

Wymienieni lekarze, traktując więźniów jako łatwo dostępny i tani materiał doświadczalny, prowadzili eksperymenty z zakresu medycyny, patologii i genetyki. Badania te wynikały i służyły ideologicznym celom nazistowskiej teorii rasizmu oraz sprzeniewierzały się zupełnie zasadom etyki lekarskiej, której podstawy są zawarte w przysiędze Hipokratesa.

Przykładowo: w obozie utworzono zbiór szkieletów 86 więźniów różnych typów antropologicznych, wieku i płci (29 kobiet i 57 mężczyzn), którzy zostali wyselekcjonowani przez SS-Hauptsturmführera dr Bruno Begera, a następnie przewiezieni do KL Natzweiler-Struthof w Alzacji i uśmierceni. Pracami kierował z ramienia organizacji Ahnenerbe, SS-Hauptsturmführer prof. dr August Hirt.

76 więźniów przekazano do uniwersytetu Rzeszy w Strasburgu dla badań anatomicznych, wszyscy zostali zabici.

Prof. dr Carl Clauberg fot: domena publiczna

Prof. dr Carl Clauberg prowadził doświadczenia nad sterylizacją prowadzone w celu opracowania tanich metod przewidywanych do masowego zastosowania. Było to po prostu szukanie taniego środka antykoncepcyjnego, który masowo mógłby być stosowany w przyszłości w celu depopulacji konkretnych narodów. Oczywistym jest, że choćby chemiczna sterylizacja kobiet doprowadziłaby w krótkim czasie do wymarcia danego narodu podległego reżimowi III Rzeczy.

Badania były wykonywane na kilkuset kobietach żydowskich w bloku 10 KL Auschwitz.

Badania przeprowadzane przez prof. Clauberga polegały na wprowadzaniu do kobiecych narządów rodnych substancji, wywołujących stany zapalne i niedrożność jajowodów (m.in. formaliny). Sterylizację wykonywano przez iniekcje, po których w podbrzuszu pojawiał się straszliwy piekący ból. Eksperymenty były powtarzane w odstępach trzech do czterech tygodni. Do kontroli wstrzykiwany był środek cieniujący, w promieniach rentgena sprawdzano czy jajowody są jeszcze drożne. W skrajnych wypadkach powodowało to śmierć, niezależnie od tego część kobiet uśmiercano dla przeprowadzenia sekcji zwłok.

Dr Horst Schuman eksperymentował w Birkenau na więźniach i więźniarkach, głównie żydowskich. Zajmował się sterylizacją przy pomocy promieni Roentgena, polegającą na naświetlaniu jąder i jajników. Aparaty rentgenowskie umieszczone były na podstawach konstrukcji metalowej i poruszane na zabetonowanych szynach. Aparaty połączone były kablami z kabiną izolowaną warstwą ołowiu, w której siedział Schumann i obserwował przebieg zabiegu oraz dozował naświetlenie. Zabiegi te powodowały mdłości, bóle w okolicach podbrzusza, rany oparzeniowe i ciężko gojące się owrzodzenia o różnym stopniu nasilenia. Kontrolnie przeprowadzano również kastracje. Metoda nie dała wyników uznanych za satysfakcjonujące.

W KL Auschwitz badania nad skutkami głodu prowadził prof. dr SS-Obersturmführer Johann Paul Kremer. Polegały one na selekcjonowaniu najbardziej wyniszczonych i wyczerpanych więźniów, zabijaniu ich zastrzykiem fenolu i dokonywaniu sekcji zwłok dla analizy zachodzących zmian anatomicznych, w szczególności w wątrobie, śledzionie i trzustce.

Badania genetyczne prowadzone przez doktora Josefa Mengele obejmowały kwestię bliźniactwa, skarlenia oraz patologii i anomalii dziedzicznych. Dotknęły w szczególności dzieci, selekcjonowane w Birkenau przy transportach żydowskich oraz romskich. Dzieci były poddawane bolesnym zabiegom i uśmiercane zastrzykiem fenolu dla przeprowadzenia sekcji zwłok, zrobienia im zdjęć i odlewów anatomicznych.

SS Friedrich Entress, Helmut Vetter i Eduard Wirths testowali lekarstwa i preparaty, wykonywane na zlecenie IG Farbenindustrie (m.in. Bayer). Owe testy polegały na badaniu chorób zakaźnych, obejmujących m.in. zarażanie więźniów, prowadzące bezpośrednio do ich wysokiej śmiertelności.

Bruno Weber i Werner Rohde oraz kierownik apteki obozowej dr Viktor Capesius pracowali nad „eliksirem prawdy”. Do tego celu wykorzystywali meskalinę (substancję o wątpliwej do tego celu przydatności z uwagi na wywoływane omamy). Wybrani więźniowie byli wzywani do bloku 21 (był to tak zwany gabinet lekarski), następnie otrzymywali do wypicia kawę z rozpuszczonym w niej heksobarbitalem (Evipanem) albo morfiną. Na skutek zatrucia zmarło przynajmniej kilkoro więźniów.

W obozie prowadzono również eksperymenty nad hipotermią (wyziębieniem) i opracowywaniem sposobów przywracania sprawności po wyziębieniu.

Dr König prowadził eksperymenty z elektrowstrząsami. Elektrody umieszczano na skroniach oraz nogach. König pracował nad montowaniem urządzenia do elektronarkozy.

Prowadzono również hodowle laboratoryjne bakterii na pożywce, którą był bulion z mięśni ludzkich. Przygotowywaniem wywaru (jak i badaniami) zajmowali się więźniowie, którzy czasami spożywali wygotowane mięso, nieświadomi kanibalizmu.

Podobne eksperymenty przeprowadzane były w innych obozach (np. Sigmund Rascher w KL Dachau, Karl Gebhardt w Ravensbrück i inni).

Sigmunt Rascher, fot: https://www.scrapbookpages.com/DachauScrapbook/RascherExecution.html

Karl Gebhardt fot: https://dirkdeklein.net/2017/04/16/karl-gebhardt-medical-experiments/

Z powyższych przykładów widać, że Mengele był zaledwie jednym z wielu lekarzy przeprowadzających eksperymenty medyczne. Dlaczego więc w powszechnym medialnym obiegu mówi się wyłącznie o nim i trochę wspomina o Claubergu?

Syn Josefa Mengele, Rolf, który pracuje jako prawnik w Monachium w Niemczech, ujawnił, że odwiedził swojego ojca w Brazylii w 1977 roku, dwa lata przed śmiercią. Zdjęcie ich razem (powyżej) pokazano w raporcie Globo TV

Według mnie praca Josefa Mengele nad bliźniętami miała przede wszystkim za zadanie wyprodukować szczepionkę, po której każda ciąża byłaby ciążą wieloraczą, oraz aby potwierdzić bądź wykluczyć opisywane wszędzie porozumienia bliźniąt czy odczuwania na odległość doznawanych emocji.

To w czasie obozowej pracy mu się nie udało. Po ucieczce do Argentyny gdzie osiedlił się po wojnie prowadził w dalszym ciągu swoje badania. Owocem tych badań jest opisywane jako „miasteczko bliźniąt” brazylijskie miasteczko Candido Godoi.

Powyższy tekst oparty jest na wiedzy jaką posiadamy o oświęcimskim obozie. Wiemy, że obozów koncentracyjnych było bardzo dużo. Każdy miał swój zespół medyczny i każdy z nich zajmował się przeróżnymi eksperymentami.

Niemożliwym jest aby to tylko jeden Mengele był „Aniołem Śmierci”. Nie wierzę w to, że żaden inny lekarz nie dopuszczał się podobnych lub nawet okrutniejszych zbrodni i nie eksperymentował na ludziach. To zwyczajnie nielogiczne.  Dla przykładu, w samym tylko Dachau dochodziło do przeróżnych badań, oraz eksperymentów: robiono testy wytrzymałościowe, mające na celu ukazanie czasu jaki pozostał do zgonu pacjenta podczas skrajnych poparzeń, okaleczeń, czy następstw innych okoliczności, w których żołnierz na froncie pozostaje ranny. Przeprowadzano także operacje bez znieczuleń, mające określić próg bólu człowieka. Aby w tym celu wyciszyć krzyki operowanych pacjentów, przecinano im struny głosowe.

Aż trudno uwierzyć, że w innych obozach koncentracyjnych nie znaleźli się lekarze, którzy nie dokonywali równie okrutnych zbrodni co Josef Mengele.

Badając choćby po części biografie pozostałych lekarzy nie tylko z KL Auschwitz dowiadujemy się, że niemal każdy z nich kontynuował swoje prace na terenie Niemiec, Austrii, Rosji czy USA. Niejeden został obsypany nagrodami za swoje osiągnięcia. Przykładem może być wspomniany wyżej profesor Otmar Freiherr von Verschuer, którego Mengele był doktorantem.

Odpowiadając na pytanie postawione w tytule artykułu postawiłbym śmiałą tezę.

Powojenny świat, który był tworzony na nowo przez aliantów, aby w jakiś sposób pokazać okrucieństwa oraz przeprowadzane eksperymenty w obozach koncentracyjnych, skupił się na jednym doktorze. Doktorze, który nie miał konkretnych i zadowalających osiągnięć podczas swojej pracy w oświęcimskim obozie. Możliwe, że zrobiono z niego medialnego kozła ofiarnego. Dlaczego? Uważam, że wyłącznie w celu odwrócenia uwagi od pozostałych lekarzy, których prace były wykorzystywane w powojennej rzeczywistości i z których prac medycyna czerpie korzyści do dziś.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.