„Krzyż Wessela” – propaganda III Rzeszy w Karkonoszach

[Obrazek: krzyzwessela.jpg]„Krzyż Wessela”  (niem: „Wessel Denkmal”) – pomnik ofiar śnieżycy w Karkonoszach 22.12.1929, znajdował się na Smogorni (1489 m n.p.m.), szczycie głównej grani Karkonoszy (Śląski Grzbiet), w pobliżu nieistniejącego schroniska księcia Henryka (Prinz Heinrich Baude).


Śnieżyca w Karkonoszach


22 grudnia 1929 roku grupa młodzieży z Berlina wyruszyła na narciarską wędrówkę ze Spindlerowej Budy do schroniska imienia Księcia Henryka, położonego ponad Wielki Stawem. Trasa była krótka, ale bardzo trudne warunki pogodowe i późna pora nie pomagały wędrowcom. Nie wszyscy dotarli do celu. Nazajutrz odnaleziono ciała czterech młodych narciarzy, którzy nie poradzili sobie z karkonoską zimą. Jednym z nich był Werner Wessel, mniej znany brat Horsta Wessela – działacza SA i autora słynnego hymnu NSDAP, zamordowanego rok później w stolicy Rzeszy. W pobliżu schroniska Księcia Henryka, na zboczu Smogorni postawiono krzyż upamiętniający tragiczny w skutkach wypadek.


Opis tamtych wydarzeń został zamieszczony m.in. w numerze 2/1930 „Der Wanderer im Riesengebirge”:

„Ofiary śnieżycy:

W niedzielę 22-go grudnia 1929 roku zapanowała w Karkonoszach gęsta mgła i wiatr z południa o sile huraganu. Zwłaszcza od południa burza miała siłę wiatru powyżej 11 stopni. Pomimo niepogody, około godziny trzeciej po południu, przy zapadających ciemnościach członkowie narodowosocjalistycznego Oddziału Sportowego z Berlina oraz z Jeleniej Góry, chcący razem spędzić święta Bożego Narodzenia w małej chatce przy Fuchsberg, wyruszyli z Spindlerbaude w kierunku Prinz-Heinrich-Baude. Część uczestników zawróciła prawie w połowie drogi i powróciła do Spindlerbaude. W odpowiedzi na ich zgłoszenie, że część grupy jest bliska wyczerpania, natychmiast zorganizowano i wysłano ze Spindlerbaude wyprawę ratunkową, ale nikogo nie znaleziono. Po trzech godzinach zdołało dotrzeć do Prinz-Heinrich-Baude trzech uczestników z towarzystwa i również stąd zorganizowano wyprawę ratunkową, która jednak po dwóch godzinach powróciła z niczym. Przed dziewiątą wieczorem wyruszyła z pomocą nowa, liczna wyprawa ratowników z Prinz-Heinrich-Baude, pod kierownictwem najemcy schroniska, Korseck’a. Najpierw napotkała ona jednego, prawie kompletnie wyczerpanego człowieka z poszukiwanej grupy, który jednak po posileniu się odzyskał kondycję. Nieco dalej, ukryci za skalnym głazowiskiem, byli dwaj mężczyźni, już prawie zamrożeni, ale udało się ich przywrócić do życia. Z trzema uratowanymi wyprawa dotarła do Spindlerbaude około dwunastej, gdzie przenocowano.


[Obrazek: krzyzwessela2.jpg]Schronisko Prinz-Heinrich-Baude – 1930 rok.


W poniedziałek rano wyruszyły grupy ratowników z Prinz-Heinrich-Baude i Spindlerbaude na poszukiwania, podczas których odnaleziono martwe ciała dwóch mężczyzn z Berlina i jednej kobiety, na Srebrnym Upłazie, na terenie pomiędzy szlakiem zimowym a szlakiem głównym. Ci nieszczęśnicy to praktykant Werner Wessel, introligator Fritz Radloff i rachmistrzyni Hildegarda Schönfeld.

Nocą dotarł do Borowic jeden z członków poszukiwanej grupy, kompletnie wyczerpany, z odmrożonymi kończynami. Powiedział, że jego kolega pozostał w śnieżnej jamie poniżej szlaku grzbietowego, z powodu całkowitego wyczerpania. Rozpoczęto kolejną wyprawę z udziałem burmistrza Sosnówki, czterech miejscowych myśliwych, straży pożarnej i ludzi z Bierutowic (Karpacza Górnego) i Borowic. Co więcej, wzięto również pewną liczbę robotników leśnych, obeznanych z górskimi warunkami. Poszukiwania były krańcowo trudne, jako że wysoko w górach burza nadal bardzo mocno szalała. W poniedziałek o dwunastej w południe wyprawie udało się znaleźć w śnieżnej jamie brakującego człowieka. Jest to to samo miejsce, gdzie w styczniu ubiegłego roku zmarł uczeń z Lipska, Laux. Znalezionym w śnieżnej jamie turystą był 26-letni rolnik Hans Tesche z Jeleniej Góry.”


Bracia Horst i Werner Wessel


[Obrazek: krzyzwessela5.jpg]Bracia Wessel – po lewej Werner, po prawej Horst.

Horst Ludwig Wessel (urodzony 9 października 1907 roku w Bielefeld, zmarł 23 lutego 1930 roku w Berlinie), syn luterańskiego pastora dr Wilhelma Ludwiga Georga Wessela i jego małżonki Margarety – niemiecki nazista, SA-Sturmführer i autor tekstu do pieśni „Horst-Wessel-Lied”, która wkrótce po mordzie dokonanym na autorze została oficjalnym hymnem partyjnym NSDAP i w latach 1933–1945 często była śpiewana jako nieoficjalny hymn zamiast państwowego.


[Obrazek: krzyzwessela4.jpg]Horst Wessel

W kwietniu 1926 roku Horst zaczął studia prawnicze na berlińskim Friedrich-Wilhelm Universität. Wkrótce wstąpił też do S.A. oraz NSDAP. Jego początkowe zadania polegały głównie na odwiedzaniu barów i kawiarni wokół Alexanderplatz w celu pozyskiwaniu nowych sympatyków oraz przyszłych członków wymienionych organizacji, a także tworzeniu grup młodzieżowej Hitlerjugend.

Kiedy w styczniu 1928 władze miejskie Berlina usiłując ukrócić potyczki uliczne zakazały działania SA, Horst, którego dostrzegł już wtedy sam Joseph Goebbels, został wysłany do Wiednia w celu organizowania na miejscu ruchu młodych nazistów. Po powrocie do Niemiec organizował brutalne ataki na działaczy robotniczych m.in. na kwaterę główną partii komunistycznej w berlińskim Friedrichshain.


[Obrazek: krzyzwessela10.jpg]


W październiku 1928 roku Wessel przerwał po czterech semestrach swoje studia prawnicze i poświecił się zupełnie ruchowi nazistowskiemu.. Ze względu na spore zdolności organizatorskie i oratorskie oraz jawną gotowość do przemocy, stał się wkrótce najbardziej znanym nacjonalistycznym agitatorem nacjonalistów w Berlinie.

Wessel był także uzdolniony muzycznie. Grał na oboju, założył kapelę S.A., która grała podczas parad i spotkań organizacji i przyciągała z sukcesami jej nowych zwolenników. Na początku 1929 gazeta NSDAP „Der Angriff” (Atak) wydawana przez berlińskiego gauleitera Josepha Goebbelsa, opublikowała wiersz Wessela pod tytułem „Der Unbekannte S.A.-Mann” (Nieznany S.A.-man), który później z dołożoną ludową melodią znany był szerzej jako „Horst-Wessel-Lied”.



Od 1 maja 1929 roku Horst Wessel już jako „Truppführer” organizował pracę nazistowskiej S.A. w berlińskiej dzielnicy Friedrichshain. W tym robotniczym rejonie żyło wielu komunistów, w większości członków partii KPD, z którymi S.A. ścierała się w krwawych potyczkach ulicznych. Wessel poznał wtedy osiemnastoletnią prostytutkę Ernę Jänicke, która pod jego wpływem porzuciła swoją niechlubną profesję. We wrześniu 1929 roku Horst i Erna zamieszkali wspólnie.

14 stycznia 1930 miała miejsce gwałtowna kłótnia (o niezapłacony czynsz) między Erną Jänicke a wynajmującą jej mieszkanie panią Salm – wdową po członku Komunistycznej Partii Niemiec. Kobieta zwróciła się o interwencję do dawnych przyjaciół męża. Wieczorem tego samego dnia ktoś zapukał do drzwi pary kochanków. Horst nie spodziewając się zagrożenia otworzył. Napastnik Albrecht Höhler, członek organizacji Roter Frontkämpferbund (RFB) strzelił Wesselowi w twarz z pistoletu parabellum kal. 9 mm. Ranny został wprawdzie przewieziony natychmiast do szpitala, ale zmarł tam 23 lutego 1930 roku. Partia stanowczo odrzucała wszystkie oskarżenia o to przestępstwo i twierdziła, że chodziło tu tylko o prywatny spór pomiędzy wynajmującą a najemcami. Można również przypuszczać, że doszło do rewanżu komunistów na Wesselu, ponieważ kilka godzin przed zamachem, zamordowany został przez członków S.A. 17-letni komunista Camillo Ross. Horst pełniący funkcję dowódcy S.A. był prawdopodobnie bezpośrednio zamieszany w to morderstwo.

Natychmiast po śmierci Wessela, Joseph Goebbels – szef nazistowskiej propagandy, ogłosił go męczennikiem za narodowy socjalizm. Wśród jego zasług wymieniano między innymi, że miał jakoby wyciągnąć Ernę Jänicken z prostytucji przez wciągnięcie jej do partii nazistowskiej. Komuniści z kolei przedstawiali Wessela jako sutenera. Horstowi urządzono uroczysty pogrzeb przerwany przez komunistów, którzy zaatakowali kondukt kamieniami. To na tym pogrzebie po raz pierwszy publicznie odśpiewano Horst-Wessel-Lied. W ceremonii wzięło udział ok. 30 000 ludzi, w tym m.in. August Wilhelm Hohenzollern, syn ostatniego niemieckiego cesarza Wilhelma II, oraz najważniejsze persony powoli formujących się władz przyszłej III Rzeszy.


[Obrazek: krzyzwessela6.jpg]Kondukt pogrzebowy Horsta Wessela.

[Obrazek: krzyzwessela7.jpg]W pogrzebie uczestniczyła śmietanka przyszłych władz III Rzeszy.

[Obrazek: krzyzwessela8.jpg]
Pomnik na grobie Horsta Wessela.

Werner Georg Erich Ludwig Wessel (urodzony 22 sierpnia 1910roku  w Mülheim an der Ruhr, zmarł 22 grudnia 1929 roku w pobliżu Karpacza na Dolnym Śląsku) był członkiem S.A., później także NSDAP.

Werner Wessel był trzecim dzieckiem protestanckiego pastora Ludwiga Wessela i jego żony Margarete. Jego siostra Ingeborg, która opublikowała obszerne wspomnienia po śmierci swego najstarszego brata Horsta, opisała Wernera jako człowieka o bardziej romantycznym usposobieniu niż jego brat.

22 grudnia 1929 roku zmarł podczas wycieczki narciarskiej zorganizowanej przez SA w Karkonoszach. Z trzema innymi nastolatkami zgubił drogę do schroniska. Członkowie grupy zamarźli, zanim zostali odnalezieni. Ich śmierć była stylizowana przez NSDAP w komunikacie opublikowanym w gazecie  „Szturm” jako efekt nadprzyrodzonych sił natury, którym nie można było się przeciwstawić nawet przy ekstremalnych, fizycznych osiągach.

Następnego dnia wiadomość o wypadku odbiła się szerokim echem w całej Rzeszy. Ciała ofiar zostały przeniesione do kościoła Wang. Matka Wernera Wessela życzyła sobie, aby jej syn został pochowany obok ostatniego miejsca spoczynku jej męża Ludwiga Wessela w Nicolaifriedhof (berliński cmentarz św. Mikołaja). Transport zmarłego pociągiem opóźniał się jednak z powodu okresu świątecznego. Z barku innych możliwości Horst postanowił sprowadzić ciało swojego brata do Berlina ciężarówką. Sam wsiadł za kierownicę i ruszył w stronę stolicy Niemiec.

Werner został pochowany 28 grudnia, w pogrzebie brało udział tysiące narodowych socjalistów. Kiedy do krypty wpuszczono trumnę, zabrzmiała pieśń skomponowana przez brata. Ten wygłosił przemówienie przy grobie, podobno po pogrzebie doznał załamania nerwowego. Został pochowany w tym samym grobie, co jego ojciec Ludwig i jego brat Horst około dwóch miesięcy później.


[Obrazek: krzyzwessela9.jpg]Wspólny grób ojca Ludwiga i dwóch braci Wernera i Horsta Wessel.

Matka rodzeństwa Margaret Wessel, otrzymała w 1936 roku nieruchomość w Karpaczu o powierzchni 3600 metrów kwadratowych. Teren był wcześniej zarezerwowany pod budowę dużego hotelu lub sanatorium, jednak Margaret zbudowała na nim swoją ekskluzywna willę. NSDAP finansowało w większości tą inwestycję. Posesja znajduje się zaledwie kilka kilometrów od miejsca śmierci jej najmłodszego syna.


[Obrazek: krzyzwessela12.jpg]
„Haus Wessel” w dawnym Krummhübel – niegdyś dom Margarety Wessel, matki tragicznie zmarłych braci Wernera i Horsta. Budynek w latach osiemdziesiątych XX wieku funkcjonował jako część Ośrodka Szkoleniowo-Wypoczynkowego Krokus (II), dziś posesja przy ulicy Leśnej 3 w Karpaczu jest w rękach prywatnych. Zdjęcie współczesne –  Hellrid, 2018.

Po śmierci braci Wessel krzyż w Karkonoszach znany pod nazwą „Wessel Denkmal”, stał się symbolem propagandowego aparatu III Rzeszy i miejscem spotkań niemieckich narodowych socjalistów.


[Obrazek: krzyzwessela1.jpg]

Co dzieje się dzisiaj z krzyżem? Czy w dalszym ciągu przypomina historię braci Wessel? Nie ma go już w miejscu gdzie był przed laty celem propagandowych pielgrzymek. Ale podobno można go nadal zobaczyć gdzieś w Karkonoszach…


[Obrazek: krzyzwessela11.jpg]

Postscriptum:

W maju 2019 roku podczas remontu dachu jednego z budynków we Wleniu na Dolnym Śląsku, odnaleziony zostaje niewielki „depozyt”. Zestaw zdjęć i dokumentów, pochodzi zapewne z prywatnego archiwum poprzednich, niemieckich mieszkańców budynku. Ktoś mógłby uznać, że to nic nie znaczące szpargały i faktycznie większa część „skarbu” nie stanowi większej wartości materialnej. Na szczęście ocena znaleziska przypada naszemu przyjacielowi Dariushowi, który ma na swoim koncie już niejedną „perełkę historyczną” ocaloną w podobnych okolicznościach. W zestawie znalazły się m.in. fotografie z wycieczki w Karkonosze. Dziewczyny ze zdjęć wybrały się w okolice Smogorni, jednego ze wzniesień Śląskiego Grzbietu. Jednym z punktów, przy którym postanowiły uwiecznić swoje górskie wojaże był pomnik ofiar wypadku w Karkonoszach w 1929 roku, znany również jako „Krzyż Wessela”. Zdjęcia pochodzą z okresu 1935-38:


[Obrazek: krzyzwessela13.jpg]Krótki odpoczynek podczas wycieczki, gdzię po drodze w stronę Smogorni.

[Obrazek: krzyzwessela14.jpg]Zdjęcie pamiątkowe przy karkonoskim „Słoneczniku”.

[Obrazek: krzyzwessela15.jpg]Jeden z punktów górskiej wycieczki – „Krzyż Wessela”.

[Obrazek: krzyzwessela16.jpg]Pomnik w całej okazałości, zauważyć można kwiaty złożone pod krzyżem.

[Obrazek: krzyzwessela17.jpg]Jeszcze jedno wspólne zdjęcie i można ruszać w dalszą wędrówkę.

źródła:
 
zbiory Tropicieli Historii
zbiory Dariusha
Photo by Hellrid

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.