Zbigniew Turek „RUNĄ”


Wiersz autorstwa Zbigniewa Turka (ps. Adam Śreżoga), opublikowany po raz pierwszy w 1939 roku w okupowanym przez Sowietów Lwowie.


[Obrazek: 01.jpg]

Utwór ma charakter kryptograficzny – jego celem było zmylenie sowieckiej cenzury. Czytany od góry do dołu ukazuje Józefa Stalina i władzę radziecką w pozytywnym świetle. Jednak czytając w inny sposób – pierwszy wers pierwszej zwrotki, następnie – pierwszy wers trzeciej itd., natrafia się na krytykę władzy radzieckiej i życzenie jej upadku.


Zbigniew Turek „RUNĄ”

Runą i w łunach spłoną pożarnych
Krzyże kościołów, krzyże ofiarne…
I w bezpowrotnym zgubi się szlaku
Z ziemi lechickiej Orzeł Polaków…

O jasne słońce wodzu Stalinie
Niech sława Twoja nigdy nie zginie…
Niech nas jak orły powiedzie z gniazda
Pięcioramienna Sowietów gwiazda…

Na ziemskim globie flagi czerwone –
Będą we wichrach grały jak dzwony…
Czerwona Armia i wódz jej Stalin –
Odwiecznych wrogów na wieki obali.

Zaćmij się rychło w wieczne godziny…
Polsko, i Twoje córy i syny.
Wiara i każdy krzyż na mogile –
U stóp nam w prochu legnie i pyle.


Wiersz, zgodnie z zamierzeniem autora ukazał się zwrotka obok zwrotki w schemacie:
1-3
2-4

Dlatego przeszedł przez sito cenzury, choć czytany poziomymi wierszami wygląda tak:

Runą i w łunach spłoną pożarnych Na ziemskim globie flagi czerwone –

Krzyże kościołów, krzyże ofiarne… Będą we wichrach grały jak dzwony…

I w bezpowrotnym zgubi się szlaku Czerwona Armia i wódz jej Stalin –

Z ziemi lechickiej Orzeł Polaków… Odwiecznych wrogów na wieki obali.

O jasne słońce wodzu Stalinie Zaćmij się rychło w wieczne godziny…

Niech sława Twoja nigdy nie zginie… Polsko, i Twoje córy i syny.

Niech nas jak orły powiedzie z gniazda Wiara i każdy krzyż na mogile –

Pięcioramienna Sowietów gwiazda… U stóp nam w prochu legnie i pyle.


[Obrazek: 03.jpg]

Przez lata wiersz był i jest przypisywany Czesławowi Miłoszowi. Jednak faktycznym autorem był Zbigniew Turek, nauczyciel z Podkarpacia. Po wojnie pisał wiersze i działał w środowisku literackim, później współpracował z „Dziennikiem Polskim” i „Przekrojem”. Właśnie na łamach „Przekroju” odbył się ostatni akt sztuki pt. „Miłosz wykiwał cenzurę”.

W każdym (większym) serwisie prezentującym popularną wiedzę w Polsce możemy przeczytać podobne zdanie: Genialny Czesław Miłosz wykiwał tyrana Józefa Stalina i to na oczach wszystkich! We Lwowie w 1939 roku napisał wiersz, który został wydrukowany w miejscowej prasie, za zezwoleniem władz radzieckich. Mało tego, Miłosz miał zostać wtedy nagrodzony specjalną nagrodą Stalina. Jednak ta informacja nie jest prawdziwa.

Wiersz faktycznie jest zręcznie napisany. Jeśli czytamy go od góry do dołu ukazuje Stalina w pięknym świetle. Jednak czytając go od lewej do prawej, tj. najpierw pierwszy wers pierwszej zwrotki, a potem pierwszy wers trzeciej zwrotki, itd. natrafiamy do głęboką krytykę i zapowiedź końca wodza ZSRR.

Redaktorzy „Przekroju” postanowili wreszcie ujawnić prawdziwego autora. Czesław Miłosz został poproszony o wydanie pisemnego oświadczenia, a posłowie dodał właściwy twórca dzieła.


[Obrazek: 02.jpg]

Dlaczego w takim razie autor nie zdecydował się na wcześniejsze ujawnienie tego, że jest prawdziwym „ojcem” wiersza? Odpowiedź jest prosta – nikt przy zdrowych zmysłach, w czasach socjalizmu, nie ściągnąłby na siebie uwagi odpowiednich służb za działalność antystalinowską. Turek wiele ryzykował tworząc takie dzieło i pomimo tego, że szczęśliwie udało mu się odwrócić uwagę od siebie to w wielu kręgach, zwłaszcza młodzieży lwowskiej, wiedziano o tym, kto napisał kontrowersyjny wiersz.

Pomimo tego, że artykuł w „Przekroju” ukazał się już lata temu, opinia publiczna nie zmieniła błędnego przekonania o właściwym autorze.

Dopiero po roku 1989 przyznał na łamach „Przekroju”, że to on napisał i opublikował ten utwór pod pseudonimem Adam Śreżoga. Wiersz ukazał się w 1939 roku w polskojęzycznym wydawanym przez sowieckiego okupanta czasopiśmie „Czerwony Sztandar”.

Podczas okupacji hitlerowskiej opublikował go jeden z biuletynów Armii Krajowej. W 1981 ukazał się w jednym z nieocenzurowanych czasopism wydawanych przez Solidarność. Utwór budził wiarę w przetrwanie Polski i uwolnienie się od stalinizm. Był znany w środowisku Sybiraków, wśród zesłańców do Kazachstanu, a także wśród żołnierzy armii Andersa.


 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.